Blog
Poznanie
Marcin Kotasiński
Marcin Kotasiński Samopoznanie+nauka=Absolut
9 obserwujących 120 notek 84635 odsłon
Marcin Kotasiński, 8 czerwca 2017 r.

Samoświadomość (hasło)

200 3 1 A A A

Samoświadomość – to świadomość świadomości, świadomość (samego) siebie, świadomość (własnego) istnienia (bytu, bycia). W tych sformułowaniach widoczne jest, że słowo „świadomość” jest utożsamione ze słowem „istnienie” i „(byciem) sobą”, zostanie to wyjaśnione dalej.


Samoświadomość istnieje w podmiocie w dwóch postaciach:


1. Jako nadrzędny i autonomiczny wzór świadomości siebie, wzór poznania będący strukturą idealną mechanizmu uświadamiania własnego istnienia, samoświadomości. Wzór ten jest Absolutem, który jest tylko samoświadomy, to znaczy, że tworzy tożsamości jedynie z tym, co poznaje jako siebie w sposób pierwotny i naturalny. Tym jest samoświadomość jako mechanizm uzyskiwania świadomości (wiedzy, znajomości) własnych uczuć, który pociąga za sobą ideę Prawdy, Miłości (wrażliwości), Wolności i Szczęścia, bo z tymi ideałami każdy podmiot chce utożsamić swoje uczucia i świadomość.


2. Świadomość siebie potoczna, równorzędna z doświadczeniem siebie i ewentualnie doświadczenia zmysłowego, o ile to brane jest pod uwagę. To stosunek jakim jest używanie idealnego mechanizmu samoświadomości w celu spostrzegania własnego istnienia i warunków w jakich to istnienie ulega uświadomieniu. Warunkami zasadniczo jest sam mechanizm samoświadomości, że taką, nie inną metodą poznania siebie i innych przedmiotów dysponuje podmiot. A zatem do warunków należy także cały Byt, jako źródło samoświadomości i konsekwencje jakie niesie ze sobą Samoświadomość absolutna w postaci reszty doświadczanego Bytu zmysłowego i ponadzmysłowego.


Samoświadomość powstaje w oparciu o zwrócenie się (świadomości, uwagi) na siebie i ogląd świadomości, jako świadomości będącej sobą, bo ulega ona identyfikacji z odczuciem siebie, uczuciem bycia (istnienia). W wyniku, w doświadczeniu tym poznający podmiot odkrywa własną podmiotowość w sposób bezpośredni i naoczny, czyli siebie jako podmiot poznający (świadomość) i doznający siebie (uczucie). Ten proces wypełniony aktem oglądu jest zawsze teraz i tu. W następstwie spostrzeżenia tożsamości ze sobą uświadomieniu ulega własne istnienie, jako tożsamość myśli o sobie ze sobą jako doznaniem siebie (odczucie istnienia). Dalszym efektem jest zgodność, iż akt myślenia jest tożsamy z jego treścią, co znaczy, że treść aktów poznawczych, treść świadomości, to skonkretyzowane stany własnej świadomości i uczuć. Ten skonkretyzowany stan może i zasadniczo zawsze dotyczy akceptacji tożsamości pomiędzy uczuciem siebie i świadomością tego uczucia. Ponadto może obejmować wszystkie inne przedmioty poznania zarówno abstrakcyjne i zmysłowe, z którymi w tych samoświadomych spostrzeżeniach podmiot znajduje tożsamość (np. uznaje swoje nazwy, czy umiejętności nabyte).



Mechanika samoświadomości


Ażeby zrozumieć, iż samoświadomość jest mechanizmem należy wziąć pod uwagę podstawowe i niezbywalne własności podmiotu oraz relację jaką są połączone. Tym, co podmiot posiada jest zdolność do odczuwania, doznawania lub przeżywania siebie – dysponuje pierwotnym odczuciem istnienia. I zdolność do poznawania uczuć, czyli zdolność nadawania treści uczuciowej naoczności, czynienia uczuć świadomymi. Samoświadomość powstaje w wyniku uświadomienia odczucia istnienia, odkrycia że jest jakieś odczucie oraz, że źródłem odczucia jest podmiot. Zatem samoświadomość jest bezpośrednim i naocznym poznaniem, że podmiot jest zgodną tożsamością tej samej treści, „sobości” (bycia sobą) w postaci niejasnego uczucia i świadomości, która temu odczuciu nadaje jasność. Ta sama treść w postaci odczucia i świadomości daje podmiotowi świadomość siebie.


Ten mechanizm, zapisany powyżej w postaci uproszczonej, pozwala poznać, że pierwotnie podmiot nie jest świadomy tego, że dysponuje samoświadomością, co dotyczy np. zwierząt, czy dzieci, które nie rozumieją kartezjańskiego cogito ergo sum będącego uświadomieniem tożsamości uczuć ze świadomością tych uczuć. Chodzi więc o to, że podmiotowość wyłania się ze stanu niejasnego, uczuciowego do stanów wyższych, które charakteryzuje gradualnie wyższy stopień nasycenia świadomością własnych uczuć, czyli wyższy stopień uświadomienia tożsamości pomiędzy uczuciami i świadomością. Stopniowość tego procesu wynika z potrzeby poznania siebie przez podmiot, im potrzeba silniejsza, tym dynamika procesu większa. Powoduje, że podmiot z różną częstotliwością rzutuje własną świadomość na własne uczucia. Czyli dokonuje refleksji, odbicia uczuć w „lustrze” świadomości, aby uzyskując ich naoczność uświadamiać sobie, we wciąż wyższym stopniu tożsamość pomiędzy swoim uczuciem istnienia i świadomością istnienia. Ten proces występuje w całym życiu wszystkich podmiotów i prowadzi do poznania siebie. Zauważyć tu należy ścisłą zależność siły jaką dysponuje świadomość, czyli siły z jaką podmiot potrafi świadomością nasycić swoje uczucia. Siła ta wzrasta z szeregiem refleksji, wszelakich, bo we wszystkich występuje podmiot reflektujący siebie, ewentualnie w jakimś skonkretyzowanym stanie umysłu i zmysłów. Świadomość wzrasta, ponieważ każda następna refleksja kierowana potrzebą poznania siebie jest próbą bardziej starannego dotarcia do istoty siebie, czyli dotarcia do uczucia siebie na tyle dobrze odzwierciedlonego w świadomości, aby tożsamość ze sobą jako uczuciami i świadomością , a także wzorem absolutnym (samo)świadomości stała się wiedzą bezpośrednią, naoczną i pewną. Do takiego pewnego aktu dochodzi z natury samoświadomości na dalszym cyklu rozwoju (świadomości), czego świadectwem jest wystąpienie aktu uświadomienia tożsamości świadomości i uczuć w postaci historycznego kartezjańskiego cogito i nie jest to jedyny przykład. Termin „samoświadomość”, czyli świadomość świadomości wskazuje, że podmiot uzyskuje świadomość własnej samoświadomości (świadomość poznała, że ma taki przedmiot jak świadomość, który wie o sobie, świadomości). Następuje to po tym, gdy wcześniejszej swoją świadomość i istnienie utożsamiał z odczuciem, że istnieje, nie wiedząc jasno, czym tożsamość ze sobą jest. Każdy człowiek dąży do samoświadomości, aby w sposób pewny poznać własne istnienie, w którego realność wcześniej w różnym stopniu wątpi.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Wyzwolony
Poznanie Poznania.pl">
image

Książka o samopoznaniu "Rozwój duchowy a samoświadomość"
POZNAJ SIEBIE! To rzecz najciekawsza w życiu, czegoś ciekawszego nie znajdziesz. Mówił o tym Sokrates jakieś 2,5 tyś. lat temu, mówił Jezus, Budda i wszyscy wielcy mędrcy. 'Ja' też to mówię. Mówili też, że człowiek po tym Wyzwala się. Kluczem jest Twoja świadomość siebie, i uczucia, i ich zgodność, to droga, by poznać Świadomość wszystkiego. Można naprawiać świat... więc co robimy? Najprościej zacząć od siebie, poznać kim się jest i czego naprawdę pragnie. Wychodzi to wtedy, gdy się zupełnie nie sprzeczamy.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • To jasne, ale liczyłem, że Autor zejdzie z katedry i poza prześmieszkami ma coś ciekawego do...
  • Paranormalne powtarza się w sposób niezrozumiały tak, jak nauka rozumie powtarzalność,...
  • Utopili się.

Tagi

Tematy w dziale Technologie